dzisiaj jest piątek, 27 kwietnia 2018
Booking.com

Kliknij województwo, aby zobaczyć atrakcje.

Mapa atrakcji dolnośląskie kujawsko-pomorskie lubelskie lubuskie łódzkie małopolskie mazowieckie opolskie podkarpackie podlaskie pomorskie śląskie świętokrzyskie warmińsko-mazurskie wielkopolskie zachodniopomorskie

Kliknij województwo, aby zobaczyć wycieczki.

Mapa wycieczek dolnośląskie kujawsko-pomorskie lubelskie lubuskie łódzkie małopolskie mazowieckie opolskie podkarpackie podlaskie pomorskie śląskie świętokrzyskie warmińsko-mazurskie wielkopolskie zachodniopomorskie

Kliknij województwo, aby zobaczyć noclegi.

Mapa noclegów dolnośląskie kujawsko-pomorskie lubelskie lubuskie łódzkie małopolskie mazowieckie opolskie podkarpackie podlaskie pomorskie śląskie świętokrzyskie warmińsko-mazurskie wielkopolskie zachodniopomorskie

Jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze?

2018-01-25 01:24

Poniżej przedstawiamy kilka sprawdzonych metod, które podpowiedzieli nam klienci naszego Sklepu oraz znajomi. Dlaczego nie mamy zby wielu rad z własnego doświadczenia? Bo nasza Amelka po rowerku biegowym niemalże od razu przesiadła się na rower na 2 kołach z pedałami - w skrócie, wsiadła, tata ją popchnął i pojechała. Pozostało nam później szlifowanie startu, hamowania, utrzymywania równowagi, skrętów itp. Dlatego jesteśmy ogromnymi zwolennikami rowerków biegowych!

Jak zatem nauczyć dziecko na rowerze?

Kluczem jest nauczenie się utrzymania równowagi, a później dodanie do tego kręcenia pedałami, skręcania, hamowania, ruszania - banał, prawda? Tylko jak to zrobić?

Jeśli dzieciaki porafią już utrzymać równowagę (np. poruszają się na rowerku biegowym z nogami w górze) to od razu odczepcie boczne koła. Na jednym z forów wyczytałem fajny tekst: "Tego, kto wymyślił boczne koła do roweru powinno się wsadzić do więzienia". Dlaczego? Bo boczne koła uwsteczniają, powodują, że dziecko traci umiejętność utrzymania równowagi, bo zawsze jest coś, o co się oprzeć...

Jeśl dziecko nie potrafi utrzymać równowagi, np. nie jeździło wcześniej na żadnym rowerku to warto pożyczyć rowerek biegowy (od znajomych, rodziny) lub odkręcić pedały (nie korby) od docelowego rowerku i pozwolić dziecku jeździć tak, jak na rowerku biegowym. Nie jest to jednak konieczne, ale pozwoli dziecku oswoić się z rowerem, nauczyć panowania nad kierownicą, skrętami itp. Może też być fajną przygodą :)

Następny krok, który warto zrobić to próba samodzielnej jazdy z górki. Zabierz dziecko na górkę o niewielkim stopniu nachylenia. Na osiedlach czy w parkach jest wiele chodników czy alejek o lekkim spadku. Jest to doskonałe miejsce aby nauczyć dziecko utrzymywania równowagi na rowerku. Jak? Wystarczy odkręcić pedały i puszczać go (w kontrolowany sposób z górki). Dzięki temu łatwiej mu będzie opanować rower i równowagę, a po chwili dorzuci kręcenie pedałami.

Ważne! Pilnjmy aby zjeżdżając z górki czy jeżdżąc w ogóle dziecko nie koncentrowało się na pedałach i nie patrzyło na nie... uczulajcie, przypominajcie - inaczej szybko straci równowagę i postępy będą zdecydowanie wolniejsze.

Niektórzy stosują kij/drążek do holowania. Bo szkoda kręgosłupa aby schylać się do niskiego przecież siodełka. Taki drążek pomaga utrzymać równowagę, a jednocześnie dziecko nie wie, kiedy wkońcu rodzic go puścił i jedzie samo. Minusem tego rozwiązania jest jednak stwarzanie złudzenia stabilności roweru, które to złudzenie dziecko przyjmuje za pewnik. To, podobnie jak boczne kółka uwstecznia w dziecku poczucie równowagi (jeśli ma je już po rowerku biegowym) lub opóźnia naukę równowagi.

Upadki będą się zdarzać podczas nauki jazdy na rowerze. Warto brać je żartem, wtedy łatwiej je znieść dziecku :)

Wiele osób poleca metodę ręcznika, który przekłada się pod pachami i napręża - dzięki temu trzyma się dziecko a nie rowerek i musi ono samodzielnie utrzymać równowagę podczas jazdy. W innej wersji jest to metoda mocnej koszulki lub kaptura kurtki/bluzy (stosowałem na drugim naszym dziecku i działa!), która spełnia podobną funkcję! ;) Chodzi w niej o to by trzymać dziecko a nie rower. Można też trzymać pod ramiona jak na poniższym zdjęciu - jednak nie za ramę, nie za siodełko, nie za elementy roweru - to dziecko samo musi sterować rowerem.

Fot. Woombikes

Na jakim rowerze uczyć dziecko jeździć?

My nauczyliśmy córkę na jakimś kupionym za nieduże pieniądze 12" rowerze. Niestety był on bardzo ciężki a kręcenie pedałami sprawiało duży wysiłek Amelce (ze względu na spore opory) i był na tyle krótki, że z perspektywy czasu zastanawiam się, jak mogłem go kupić... Błędy popełnia każdy a Amelka jeździć się na nim nauczyła! Znajomi nauczyli 2 dzieci na lekkim rowerze WOOM 2 - koła 14 cali. Niektórzy nasi klienci przed zakupem rowerków także pożyczali od nas ze sklepu taki rowerek. Odrobina motywacji, dużo cierpliwości i po weekendzie dziecko już jeździło samo :)

Rower powinien być przede wszystkim dopasowany!Wielu producentów oferuje rowery na kołach  12″, 14″ i 16″, często z różnymi rozmiarami ram. WOOM i FROG produkują rowery na kołach 14" - bardzo fajne, lekkie, świetne do nauki jazdy i późniejszych wycieczek.

O wyborze roweru, podpowiadamy w artykule "Jak wybrać rower dla dziecka?"

Jak nauczyć dziecko jeździć na rowerze? Porady.

Geometria tego rowerku jest totalnie niedopasowana do sylwetki (zbyt bliska odległość siodełka od kierownicy - wymusza podkurczanie nóg, trudności w pedałowaniu i manewrowaniu), waga porażająca ale Amelce udało się nauczyć jeździć na rowerze właśnie na tym egzemplarzu.

Gdzie uczyć dziecko jeździć na rowerze?

Na pewno nie na drogach (ścieżkach) rowerowych! Bo to niebezpieczne dla dzieciaków, bo dzieci do lat 10 nie mogą się po nich poruszać - powinny jeździć chodnikiem, a rodzice razem z nimi. Na drogach rowerowych stwarzają niebezpieczeństwo dla siebie i innych uczestników jazdy, dodatkowo przez swoją nieprzewidywalność potrafią nieźle zdezorganizować ruch. My uczyliśmy Amelkę na boisku osiedlowym, widzę też, że sporo dzieciaków rozpoczyna tam swoje lekcje. Kolega nauczył dzieci w garażu podziemnym :)

Dobrą opcją jest teren z lekką górką - nadaje ona dziecku początkowego rozpędu dzięki czemu łatwiej jest kręcić pedałami - nie trzeba też od razu koordynować kręcenia z utrzymaniem równowagi. Dla Szymka mamy taką górkę przy siedzibie naszego sklepu z przyczepkami i rowerami dziecięcymi - łączymi przyjemne z pożytecznym :)

Gdy już umie utrzymać równowagę...

Start - stop - dla dzieci, które mają rowerek z hamulcem nożnym (w torpedo) problemem jest często ustawienie pedałów do startu. Na początku pomagajmy w tym i podpowiadajmy jak to zrobić?

Motywacja - wyjdźmy gdzieś na plac zabaw, rozpocznijmy naukę z kolegami/koleżankami - w grupie raźniej. Kolega stwierdził, że nic tak nie motywuje do nauki jazdy na rowerze jak lody!

Dla dziecka ważne są gadżety - nóżka, dzwonek, lampka, dla dziewczynki koszyk - czasami można pójść w tę stronę - ale nie przesadzajmy.

Podzielcie się wrażeniami i swoimi metodami w komentarzach!

Komentarze

Zalogowani użytkownicy nie muszą wpisywać kodu bezpieczeństwa. Zarejestruj się teraz lub zaloguj się jeśli masz już konto.