dzisiaj jest niedziela, 25 sierpnia 2019
Booking.com

Kliknij województwo, aby zobaczyć atrakcje.

Mapa atrakcji dolnośląskie kujawsko-pomorskie lubelskie lubuskie łódzkie małopolskie mazowieckie opolskie podkarpackie podlaskie pomorskie śląskie świętokrzyskie warmińsko-mazurskie wielkopolskie zachodniopomorskie

Kliknij województwo, aby zobaczyć wycieczki.

Mapa wycieczek dolnośląskie kujawsko-pomorskie lubelskie lubuskie łódzkie małopolskie mazowieckie opolskie podkarpackie podlaskie pomorskie śląskie świętokrzyskie warmińsko-mazurskie wielkopolskie zachodniopomorskie

Kliknij województwo, aby zobaczyć noclegi.

Mapa noclegów dolnośląskie kujawsko-pomorskie lubelskie lubuskie łódzkie małopolskie mazowieckie opolskie podkarpackie podlaskie pomorskie śląskie świętokrzyskie warmińsko-mazurskie wielkopolskie zachodniopomorskie

Sakwy rowerowe Crosso Dry 60 - wrażenia z użytkowania, opinia

2019-06-19 09:11

Przez długi czas obawiałem się sakw Crosso. Wynikało to z opinii niektórych osób, które brzmią mniej więcej tak:

- rozmiar haków trzeba dopasować do bagażnika, który posiadamy, w związku z czym nie pasują do wszystkich bagażników;

- zakładanie i zdejmowanie sakw z ciężkim bagażem jest trudne i czasochłonne.

Jakież więc było moje zdziwienie gdy podczas pierwszego montażu okazało się, że zarówno górne jak i dolne haki pasują idealnie do mojego bagaznika :) Nie musiałem regulować długości paska, na którym zamocowany jest dolny hak. Polecam poczytać opis i instrukcję użytkowania systemu nośnego Crosso.

Prosty i skuteczny system nośny sakw rowerowych Crosso.

Prosty i skuteczny system nośny sakw rowerowych Crosso.Prosty i skuteczny system nośny sakw rowerowych Crosso.

Pierwsza wycieczka z moimi nowymi Crosso Dry nie zaczęła się jednak tak idealnie... Najpierw okazało się, że podczas poprzedniej wycieczki złapałem gumę i musiałem załatać dziurę. Już po ruszeniu okazało się, że ... uderzam piętami o sakwy. A niech to, przecież Crosso są podobno tak wyprofilowane, żeby tego uniknąć. I rzeczywiście są, ale trzeba je jeszcze założyć na dobrą stronę by uzyskać ten efekt. W całym tym pośpiechu okazało się, że źle je zamontowałem. Później już było tylko lepiej :)

Rowerowa wycieczka z 2 dzieci w Puszczy Białowieskiej - sakwy Crosso wypełnione po brzegi i o dziwo wszystko się przydało!

Sakwy pewnie trzymają się na bagażniku. Nie miałem problemu ze odpadnięciem czy poluzowaniem się sakw, a efekt ten jest chyba proporcjonalny do ilości i wagi ładunku w sakwie. Oczywiście musi to być poparte odpowiednim ustawieniem naciągu, czyli musi stawiać opór przy zakładaniu na bagażnik.

Na jednodniową wycieczkę z reguły zabieram jedną sakwę (30 litrów to naprawdę sporo) - mieści aparat typu lustrzanka, zapasową kurtkę, ciepłą bluzę, zapięcie rowerowe, prowiant, części zapasowe... Wszystko to, co jest niezbędne :)

Spotykałem się też z opiniami, że z uwagi na brak możliwości regulacji rozstawu haków, sakwy mogą nie pasować do niektórych bagażników. Niestety u mnie potwierdziło się to w jednym przypadku. Do tylnego bagażnika Sport Arsenal sakwy pasowały idealnie, na przedni już nie dałem rady zamontować - haki są rozstawione za szeroko. Wyjściem jest zakup kompletu - Sakwy + bagażnik Crosso (jeśli nie mamy jeszcze przedniego bagażnika) lub innych sakw. Wniosek z tego dla mnie jest taki, że nie warto czasami robić zakupów na szybko, bo jest okazja, a przemyśleć zakup :)

Ponieważ haki niszczą bagażnik producent dodaje do nich od jakiegoś czasu plastikowe osłonki. Niestety szybko się zużywają - szczególnie gdy mamy ciężki bagaż i jeździmy po wertepach (np. po drodze typu tarka). Moim zdaniem lepsze by było - podklejanie haków gumą (o ile coś takiego da się wykonać aby było to trwałe podklejenie) lub haki systemu nośnego otoczyć gumą termokurczliwą - sądzę, że nie powinno być wtedy problemu z kompatybilnością z bagażnikami (rzecz rozchodzi się o różnej średnicy rurki z jakich są zrobione bagażniki).

Widoczne elementy odblaskowe w formie napisu Crosso (w takiej formie w sakwach z serii Adventure)

Widoczne elementy odblaskowe w formie napisu Crosso (w takiej formie w sakwach z serii Adventure) 

 

Plusy:

- Pojemność! Jedne z największych sakw na rynku. W kategorii pojemność/cena, nie mają sobie równych - 229 zł/60 litrów pojemności. Przy nawet krótkich wycieczkach z małymi dziećmi, pojemność jest naprawdę ważna, dlatego Crooso Big Dry spisują się znakomicie w tej kwestii!

- Rolowane zamknięcie jednym zatrzaskiem - proste i szybkie.

- Wykonane z wysokiej jakości materiałów (np. klamry sprawdzonej firmy National Molding).

- Wodoodporne - mamy pewność, że po właściwym (co najmniej 2 krotnym) zrolowaniu, bagaż zostanie w nich suchy - sprawdzone podczas 1-2 godzinnych ulew.

- System mocowania (początkowo dałem tu minus, po jednej z wypraw zmieniam zdecydowanie na PLUS), mimo, że trochę trudniejszy niż np. w sakwach Ortlieb - bardzo mi odpowiada! Dzięki niemu sakwy są bardzo stabilne na bagażniku. Są także dostępne sakwy z innym mocowaniem typu. Ten typ sakw ma także regulowany rozstaw haków. Niestety sakwy te są droższe o 100 zł.

Minusy:

- Brak możliwości zamontowania dedykowanego paska na ramię. Wiem, że sakwy służą przede wszystkim do transportu rzeczy na rowerze, przy bagażniku, ale ja często muszę wziąć sakwę i pójść do sklepu, na bazarek, do pracy, czy po prostu wejść gdzieś do budynku. Zastanawiam się, czy nie dorobić takiego paska u kolegi, który zajmuje się produkcją różnego typu oporządzenia :) Zainteresowanych odsyłam do jego Sklepu Orkan Tactical.

Komplet sakw Crosso Dry 60 i Dry 30 - świetny zestaw na wyprawę rowerową nie tylko z dzieckiem.

Podsumowanie

Jest dla mnie, małym minusem, ale nie tyle Crosso Dry, ile sakw typu wór, jest brak dodatkowych kieszonek, wewnętrznych lub zewnętrznych. Taka jest po prostu konstrukcja tych sakw i trzeba być tego świadomym przed zakupem. Uważam, że jeśli tego nam brakuje, powinniśmy po prostu wybrać inny model. Brak takich przegródek/kieszonek, utrudnia funkcjonowanie w wielu sytuacjach. Szukanie małej rzeczy upchniętej gdzieś w sakwie, może być irytujące. W moim przypadku, gdy wożę z sobą klucze, dokumenty, portfel i inne drobiazgi, jest to problemem. Dotyczy to jednak wszystkich sakw typu wór - bez jakichkolwiek kieszonek, niezależnie od producenta.

Mogę z całą pewnością polecić Crosso Dry 60, jako sakwy rowerowe, nie tylko dla rowerowych rodzin :) Będziemy z nich korzystać jeszcze podczas niejednej wycieczki rowerowej, a w przyszłości może uda się wybrać z nimi na rodzinną wyprawę rowerową? Marzenia w końcu się spełniają!

Sakwy Crosso podczas wycieczki dookoła Tatr.

Sakw używamy od lutego 2016 r., okres ich użytkowania jest więc zbyt krótki żebyśmy mogli nazwać ten tekst testem. Na razie są to pierwsze wrażenia. Mam nadzieję, że niedługo sprawdzimy je podczas dłuższych, rodzinnych wycieczek (na razie walczymy z chorobami...). Artykuł będziemy uzupełniać w oparciu o doświadczenia z bardziej intensywnego użytkowania :)

Jeśli chcecie sprawdzić osobiście, jak sakwy Sport Arsenal, Crosso oraz Ortlieb sprawują się w trakcie wycieczek rowerowych, zapraszamy do naszego Centrum Testów działającego przy naszym sklepie w Warszawie - napiszcie wiadomość na adres sklep@dzieciakiwplecaki.pl. Pierwsze 2 dni testowania gratis przy zakupie dowolnych sakw w naszym Sklepie :)

Sakwy do testów przekazał ich producent:

Komentarze

Gość - Andrzej 2016-03-17 00:42

Przekonaliście mnie ostatecznie do Crosso. Muszę zastanowić się nad pojemnością sakw, nie chciałbym musieć pakować wszystkiego do jednego wora i później szukać.

Gość - Natalia 2017-03-21 20:06

Z Mężem mamy sakwy Crosso Dry 60l. Użytkujemy je od 2013 roku. Moim zdaniem są nie do zdarcia. Przetrwały różne warunki i przejechały z nami kilka tysięcy kilometrów, są wodoszczelne (na czym zależało nam najbardziej). System "rolowania" sprawia, że woda nie dostanie się do środka. Materiał, z którego sakwy są wykonane jest odporny na przetarcia. Brak wydzielonych kieszeni osobiście uważam za plus (wypracowaliśmy własny system pakowania się w sakwy). Mamy bagażniki dedykowane do sakw Crosso (zamiennik, ponieważ w czasie kiedy kupowaliśmy sakwy, bagażniki w firmie Crosso były niedostępne). Sakwy nie wypinają się podczas jazdy po nierównym terenie. Osobiście nie zgodzę się, że są trudne do założenia z cięższym bagażem oraz nie jest to czasochłonne. Polecam również worki Crosso Dry (my mamy dwa).

Zalogowani użytkownicy nie muszą wpisywać kodu bezpieczeństwa. Zarejestruj się teraz lub zaloguj się jeśli masz już konto.