dzisiaj jest sobota, 19 czerwca 2021
Booking.com

Kliknij województwo, aby zobaczyć atrakcje.

Mapa atrakcji dolnośląskie kujawsko-pomorskie lubelskie lubuskie łódzkie małopolskie mazowieckie opolskie podkarpackie podlaskie pomorskie śląskie świętokrzyskie warmińsko-mazurskie wielkopolskie zachodniopomorskie

Kliknij województwo, aby zobaczyć wycieczki.

Mapa wycieczek dolnośląskie kujawsko-pomorskie lubelskie lubuskie łódzkie małopolskie mazowieckie opolskie podkarpackie podlaskie pomorskie śląskie świętokrzyskie warmińsko-mazurskie wielkopolskie zachodniopomorskie

Kliknij województwo, aby zobaczyć noclegi.

Mapa noclegów dolnośląskie kujawsko-pomorskie lubelskie lubuskie łódzkie małopolskie mazowieckie opolskie podkarpackie podlaskie pomorskie śląskie świętokrzyskie warmińsko-mazurskie wielkopolskie zachodniopomorskie

Mata samopompująca ThermaRest ProLite - test użytkownika

2021-06-14 13:39

Długo szukaliśmy rozwiązania, które umożliwi nam komfortowy nocleg w trakcie naszych wyjazdów pod namiot (rowerowych, kajakowych, wędrówek czy zwykłych biwaków) a jednocześnie nie będzie zajmowało dużo miejsca w sakwach czy plecaku. Szukając różnych rozwiązań, stosując najprostsze i najpopularniejsze karimaty oraz zajmujące niezwykle mało miejsca, ultralekkie maty Camp, doszliśmy do wniosku, że potrzebujemy czegoś pomiędzy. Karimaty są tanie i trwałe ale zajmują dużo miejsca i nie zapewniają tak komfortowego snu jak byśmy chcieli, maty Campa, mimo, że superlekkie i zajmujące niezwykle mało miejsca okazały się awaryjne (schodzi z nich powietrze) i nie spełniły oczekiwań części z nas, co do komfortu.

Od lewej - mata samopompująca Thermarest Prolite Plus, Thermarest Prolite, na górze mata Camp Essential oraz po prawej 2 karimaty - porównanie wielkości.

Postanowiliśmy zainwestować w sprawdzone na wielu polach rozwiązanie i zakupić maty Therm a Rest - ProLite oraz ProLite Plus. Czym charakteryzuje się taka mata? Przede wszystkim wypełnieniem specjalną pianką Atmos, która pozwala zredukować wagę, zachowując dosyć wysoki współczynnik izolacji od podłoża. Na macie w wersji ProLite spałem przy temperaturze ok. 0 C.

Czy mata faktycznie pompuje sama?

Tutaj moim zdaniem sprawa jest dyskusyjna. Śmieję się, że mata samopompująca oznacza "napompuj ją sobie sam". Może wynika to z faktu, że w domu w dużej mierze trzymamy je zwinięte (poza tymi, na których śpimy). Maty rzeczywiście częściowo pompują się same ale wymagają dopompowania przy użyciu ust.

Posiadamy maty z klasycznym zaworem oraz z nowym zaworem WingLock, który znacznie przyspiesza pompowanie oraz wypompowywanie. Jest dużo wygodniejszy w użyciu.

Komfort snu, użytkowania

Mata, zarówno w wersji Prolite jak i Prolite Plus zapewnia mi wysoki poziom komfortu snu. Nie mam problemu ze spaniem w namiocie nawet na twardym podłożu. Ania woli wersję Prolite Plus, choć ja nie widzę różnicy. Mam za sobą kilkadziesiąt nocy przespanych na macie w różnych warunkach pogodowych i terenowych, woziłem ją w sakwie, plecaku czy kajaku i nigdy mnie nie zawiodła. Zapewnia spokojny sen po trudach wędrówki.

Mata jest rzeczywiście nieduża po spakowaniu, chowa się ją w pokrowiec dołączony do kompletu. Zwinięcie nie jest trudne aczkolwiek oczywiście dłuższe niż zwykłej karimaty.

Zawór jest szczelny, nawet po kilku czy kilkunastu dniach od napompowania nie zauważamy mniejszej ilości powietrza (mat używamy także w domu). W trakcie wyjazdów chowamy ją do worka z reguły codziennie lub co drugi dzień.

Odporność na uszkodzenia

Największym dylematem przed zakupem maty samopompującej była obawa o jej wytrzymałość i przekonanie, że łatwo jest ją uszkodzić (tak stało się z naszą pierwszą matą, którą otrzymaliśmy kiedyś do testów - nie był to jednak Thermarest). Moje wątpliwości rozwiały się gdy dowiedziałem się, że w warunkach bojowych po kilka-kilkanaście lat, takich właśnie mat używają żołnierze polskich Wojsk Specjalnych. To była dla mnie najlepsza rekomendacja, co do wytrzymałości i użyteczności takich mat. Nasze maty mają na razie 1-1,5 r. (w zależności od modelu) i bardzo dobrze znoszą trudy naszych wyjazdów i codziennego użytkowania.

Parametry mat

  • Mata wypełniona jest pianką Atmos™, materiałowi, który pozwolił zredukować wagę przy utrzymaniu wysokich właściwości izolacyjnych (współczynnik R-Value na poziomie 2.4; 3,2 dla wersji Prolite Plus;), co oznacza, że dobrze izoluje od podłoża od wiosny do jesieni;
  • Po zrolowaniu zajmuje bardzo mało miejsca (mieścimy 2 maty w 1 sakwie 15litrów);
  • Antypoślizgowy spód o dobrej przyczepności chroni materiał przez ześlizgiwaniem się;
  • Do maty dołączony został pokrowiec;

Grubość: 2,5 cm (3,8 cm dla wersji Prolite Plus;

Parametry techniczne maty w rozmiarze Regular (takich używamy):

  • wymiary: 51 x 183 cm
  • waga: 510 gramów (650 gram dla wersji Prolite Plus)
  • wymiary po spakowaniu: 28 x 15 cm (28 x 17 cm dla wersji Prolite Plus)

Podsumowanie

Jeśli spędzacie dużo czasu na różnego rodzaju wyjazdach, gdzie musicie spać pod namiotem, bardzo polecam Wam matę samopompującą. Na rynku jest kilka różnych marek, które różnią się ceną, koncepcją czy wreszcie różnym sposobem przedstawiania współczynnika izolacji! Dlatego szukając maty, która ma pełnić rolę 3 czy 4 sezonowej, warto poświęcić więcej czasu zgłębieniu tego tematu.

Jeśli zależy Wam na komforcie sny, dobrej izolacji, niedużych rozmiarów i stosunkowo niskiej wadze (karimata czy materacyk dmuchany są zapewne lżejsze), rozważcie zakup maty samopompującej.

Komentarze

Zalogowani użytkownicy nie muszą wpisywać kodu bezpieczeństwa. Zarejestruj się teraz lub zaloguj się jeśli masz już konto.